asertywność,  narzędzia

Jak wykręcić się od prawie wszystkiego? Reakcja 3xN

Jak często zdarzyło Ci się umówić na spotkanie, na które wcale nie chciałaś iść?

Jak często zgodziłaś się na coś, pomimo że w ogóle nie miałaś na to ochoty?

Ile razy zdarzyło Ci się odruchowo odpowiedzieć „nic”, kiedy niezbyt lubiana przez Ciebie koleżanka pyta „co robisz jutro”?

Ile razy przeklinałaś swoją bezmyślność, kiedy lądowałaś w sobotni wieczór na imprezie z osobami, których w ogóle nie lubisz, ale nie mogłaś znaleźć wymówki? I choć wolałabyś teraz siedzieć w domu na kanapie i oglądać seriale na Netflixie, to musisz udawać, że słuchasz z zainteresowaniem opowieści o problemach z prostatą kuzyna gospodyni.

Przede wszystkim, musisz oduczyć się przyznawania się do tego, że masz czas. Serio. Nawet, gdy nie masz absolutnie żadnych ciekawych planów – nie mów o tym! Jeśli w pierwszej chwili nie jesteś pewna, czy chcesz skorzystać z czyjegoś zaproszenia, najzwyczajniej w świecie powiedz, że musisz sprawdzić, czy czegoś nie masz zaplanowanego. Zyskasz w ten sposób czas na zastanowienie się.

Jak zareagować na niechciane zaproszenie tak, aby nikogo nie urazić?

Dzwoni do Ciebie dawno niewidziana ciotka i namawia Cię do wpadnięcia na kolację, bo przecież dawno się nie widziałyście, a ona koniecznie musi Ci opowiedzieć o zabiegu wycięcia kawałka jelita grubego, który ostatnio przechodziła. Niestety, odpowiedź, że na samą myśl zbiera Ci się na wymioty nie jest tutaj najlepszym rozwiązaniem.

Reakcja 3xN.

W takich sytuacjach świetnie sprawdza jest Reakcja Trzech „N”. Dzięki niej odmówisz spotkania, jednocześnie nikogo nie obrażając.

1N: Nie teraz.

Wybacz ciociu, w tym tygodniu nie dam rady. Mam w pracy bardzo gorący okres i muszę się skupić na tym, aby podomykać wszystkie ważne kwestie.

2N: Nie później.

W przyszłym tygodniu może być jeszcze gorzej, bo jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to być może będę musiała zaplanować swoją delegację do Gdańska. Niestety, sama jeszcze nie wiem jak sprawy się potoczą i na kiedy będę musiała być na miejscu.

3N: Nie nigdy.

Naprawdę żałuję, że nie uda nam się spotkać, ale będziemy musiały przełożyć to na inny termin. Jak tylko wszystko poukładam, to na pewno do ciebie zadzwonię!

Co tak naprawdę powiedziałaś?

Zwróć uwagę, że dzięki reakcji 3xN nie powiedziałaś nic konkretnego, a jednak ciocia nie ma prawa poczuć się zlekceważona. W pierwszym N wytłumaczyłaś, że nie masz czasu teraz. To całkiem zrozumiałe, przecież masz prawo mieć plany, nie spodziewałaś się jej zaproszenia.

Drugie N, czyli nie później, uchroniło Cię przed drugą odmową, gdyby ciocia zaproponowała inny, dalszy termin – od razu wytrącasz jej z ręki tę możliwość, zaznaczając, że niestety, później też nie możesz (oj, bardzo Ci przykro). Ważne, abyś zastosowała drugie N zanim ktoś zaproponuje inny termin.

Dzięki trzeciemu N, sugerujesz cioci, że oczywiście bardzo chcesz się z nią spotkać i nie mówisz, że nie spotkasz się z nią nigdy. Mówisz, że kiedyś, najpewniej w dość dalekiej przyszłości, MOŻE się z nią umówisz. Jednak nic nie obiecujesz, bo przecież „jak tylko poukładam” może trwać nieskończenie długo 😊

Ciocia zadowolona, bo przy okazji dowiedziała się trochę tego, co u Ciebie słychać. Ty zadowolona, bo możesz bez wyrzutów sumienia odłożyć rozmowy gastryczne na bliżej nieokreślone „kiedyś”.


Uważasz ten artykuł za ciekawy?
Dobrzy ludzie dzielą się dobrem!

Facebook
Instagram
Twitter
LinkedIn
Google+
http://www.komunikatywna.pl/reakcja-3xn">



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post okazał się pomocny? Wielcy ludzie dzielą się dobrem ;)