narzędzia,  sprzedaż

Jak przekonać wahającego się, czyli o metodzie 3 x TAK

Na pewno zdarzyła Ci się sytuacja, czy to w pracy, czy w życiu prywatnym, kiedy nie udało Ci się przekonać kogoś do swojego pomysłu, mimo że wiedziałeś/aś na 100%, że jest on słuszny.

Często zdarza się, że sama logiczna argumentacja nie wystarcza. Dlaczego? Ludzie mają tendencję do obstawiania przy swoim zdaniu za wszelką cenę. Jeśli na początku powiedzieli Ci, że Twój pomysł jest nieciekawy, głupi, bez sensu, to później trudno im się z tego wycofać i zmienić całkowicie zdanie.

W dzisiejszym wpisie chciałabym Ci opowiedzieć o metodzie, która pozwala przełamać w drugiej osobie chęć stawania w opozycji do Ciebie. Uwaga: to technika sprzedażowa. Być może teraz przychodzi Ci do głowy pytanie, że jak to? Przecież nie jesteś handlowcem i nic nie sprzedajesz!

Nic bardziej mylnego. Każdy z nas jest sprzedawcą. Za każdym razem, kiedy próbujesz kogoś do czegoś przekonać, sprzedajesz swój pomysł.

Dlaczego więc nie skorzystać z technik, które świetnie sprawdzają się właśnie w handlu?

Spróbuj, w najszybszy możliwy sposób, odpowiedzieć sobie na poniższe pytania:

  1. Co piją koty?
  2. Co dodajesz do płatków śniadaniowych?
  3. Z czego zrobiony jest ser?
  4. Co pije krowa?

Otóż, jeśli z rozpędu Twoja odpowiedź na ostatnie pytanie, to „mleko”, to muszę Ci uświadomić, że krowa daje mleko, ale pije wodę 😉

Powyższa zabawa czy też żart towarzyski (jak kto woli) opiera się właśnie na jednej z technik sprzedażowych, którą można nazwać METODĄ 3 x TAK.

Metoda ta polega na zadaniu klientowi, współpracownikowi, czy komukolwiek, kogo chcesz do czegoś przekonać, kilku pytań (niekoniecznie tylko trzech, może być ich większa ilość), co do których masz pewność, że Twój rozmówca odpowie twierdząco.

Dlaczego?

Po pierwsze dlatego, że tak jak pisałam na początku, ludzie z natury niechętnie zmieniają swoje stanowisko w ciągu kilku minut. Jeśli na kilka poprzednich pytań odpowiedzieli TAK, to szanse na to, że odpowiedzą w ten sam sposób na Twoje docelowe pytanie znacznie rosną.

Po drugie, jeśli umiejętnie dobierzesz pytania poprzedzające, możesz w sposób logiczny rzeczywiście przekonać drugą stronę do Twojego pomysłu.

Wyobraź sobie, że na przykład chcesz przekonać żonę do zakupu nowego samochodu. Możesz zacząć od następujących pytań:

  1. Czy nie uważasz, że nasz samochód za dużo pali?
  2. Czy nie wydaje Ci się, że po narodzinach następnego dziecka nasz samochód będzie dla nas za mały?
  3. Widziałaś nowy samochód Baśki? Ma wbudowaną funkcję automatycznego otwierania bagażnika, kiedy się podchodzi. Czy nie uważasz, że to pomogłoby nam podczas zakupów?

Jak widzisz, zapewne żonie trudno będzie odpowiedzieć „nie” na powyższe pytania. Masz zatem spore szanse, że odpowie „tak” na pytanie, czy nie warto byłoby się rozejrzeć za nowym samochodem.

Zwróć też uwagę na to, jakich pytań poprzedzających używasz. To nie mogą być pytania, które nie mają związku z pytaniem docelowym – nie chodzi przecież jedynie o to, żeby rozmówca odpowiedział trzy raz „tak” na cokolwiek. Tak to niestety nie działa.

Zadawaj pytania odwołujące się do logicznych argumentów (racjonalne jest potwierdzenie, że samochód dużo pali, jeśli faktycznie tak jest).

Mam jednak jedną uwagę. Daleka jestem od manipulowania rozmówcą (manipulacją jest na przykład zagadka z mlekiem). Nie stosuj pytań podchwytliwych czy niejasnych dla rozmówcy. Nawet jeśli w takiej sytuacji odpowie twierdząco, to gdy przejdziesz do pytania właściwego, zorientuje się, że próbujesz manipulować i osiągniesz skutek odwrotny do zamierzonego.

Pamiętaj też, że jeżeli chcesz kogoś przekonać do podjęcia jakiejś ważnej decyzji (np. do wydania dużej kwoty pieniędzy na nowy samochód) ,to nie uda Ci się to w minutę.

Co jakiś czas zadawaj pytanie, np. raz dziennie, które będzie zwieńczone odpowiedzią twierdzącą zanim przejdziesz do pytania właściwego. To spowoduje, że Twój rozmówca nie poczuje się osaczony, zaskoczony, a po kilku „tak”, decyzja sama zacznie w nim kiełkować – nazywam to zasiewaniem ziarna.

Nie od razu być może uda Ci się kogoś przekonać, ale najprawdopodobniej, jeśli używasz logicznych argumentów, ziarno da plon po jakimś czasie 😊

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post okazał się pomocny? Wielcy ludzie dzielą się dobrem ;)